fot. Jan Mioduszewski, Karol Krukowski, Paweł Syposz

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

25 lat entropii we Wrocławiu | 25 years of entropy in Wrocław

KATALOG ENTROPII SZTUKI | THE ENTROPY OF ART: A CATALOGUE

wystawa | publikacja | pokazy | zdarzenia | exhibition | book | screenings | events

22.11 - 30.12.2013

otwarcie: 22.11.2013 godz. 19:00 | piątek

opening: friday, 22 november 2013, 7 PM

wstęp wolny | admission free



kuratorzy | curators
aranżacja wystawy | exhibition arrangement
Alicja & Mariusz Jodko

scenografia wystawy
scenography of the exhibition
Jan Mioduszewski

_______________

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

_______________

Niemożliwe archiwum | The Impossible Archive
ilustracja | illustration: Jan Mioduszewski

okładka, pocztówka, plakat | cover, postcard, poster
Mariusz Jodko

_______________


działania i zdarzenia na otwarciu | performances and events on the opening

Robert Alda
Mira Boczniowicz
Marcin Harlender
Małgorzata Kazimierczak
Jerzy Kosałka
Przemysław Kwiek
Gerard Lebik

_______________

Artyści | Artists

Robert Alda
Anna Bartoszewicz
Maciek Bączyk
Kuba Bąkowski
Bettina Bereś
Andrzej Błachut
i Honorata Mochalska
Mira Boczniowicz
Beata Bols
Olaf Brzeski
Izabela Chamczyk
Christian Costa
i Fabrizio Ajello
Jacek Czapczyński
Krystian Truth Czaplicki
Oskar Dawicki
Tomasz Dobiszewski
Tomasz Domański
Andrzej Dudek-Durer
Jacek Dziubiński
Marcin Fajfruk
Karolina Freino
Julita Gielzak
Paweł Gökdemir
Dariusz J. Gorski
Nicolas Grospierre
Bożena Grzyb-Jarodzka
Marcin Harlender
Rafał Jakubowicz
Elżbieta Janczak-Wałaszek
Zuzanna Janin
Andrzej Jarodzki
Paweł Jarodzki
Edyta Jezierska
A.M.M. Jodko
Koji Kamoji
Małgorzata Kazimierczak
Ikar Kozak
Kostas Kiritsis
Krzysztof Kłosowicz Kaman
Maria Korbus
Jerzy Kosałka
Igor Krenz
Anna Kutera
Romuald Kutera
Przemysław Kwiek
Natalia LL
Piotr Łakomy
Artur Malewski
Barbara Maroń
Marcin Mierzicki
Magda Migacz
Eugeniusz Minciel
Jan Mioduszewski
Andrzej Mitan
Zdzisław Nitka
Tomasz Opania
Darek Orwat
Ewa Partum
Marta Paulat
Ryszard Piegza
Anna Płotnicka
Dominik Podsiadły
Jarosław Potoczny
Mirosław Rajkowski
Andrzej Rerak
Józef Robakowski
Paweł Romańczuk
Wacław Ropiecki
Małgorzata Sady
Tadeusz Sawa-Borysławski
Jadwiga Sawicka
Roland Schefferski
Tomasz Sikorski
Krzysztof Skarbek
Łukasz Skąpski
Piotr Skiba
Kama Sokolnicka
Piotr Marcin Stapiński
Paweł Syposz
Urszula Śliz
Jaro Varga
Krzysztof Wałaszek
Henryk Waniek
Urszula Wilk
Maja Wolińska
Emrah Wrońska
Jacek Zachodny




_______________

zdarzenia towarzyszące w trakcie wystawy | associated events during exhibitions


>> pokazyfilmowe | screenings


UCIEKAJĄCE OBRAZY | RUNAWAY IMAGES
12.12.13 czwartek godz.19.30
http://www.entropia.art.pl/view_news.php?id=250

Pokaz filmów grupy AMEN
20.12.2013 godz.18.00 | piątek

Pokaz filmów Russella Craiga Richardsona
Finisaż wystawy Katalog Entropii sztuki
30.12.2013 godz.18.00 | poniedziałek

>> dźwięki | sounds

Noid (Arnold Haberl) / Gerard Lebik Duo 29.11.13
_______

audio_entropia_017
Kuba Suchar
UTWORY DO SZUFLADY
koncert | zdarzenie dźwiękowe
17.12.2013 godz. 18:00 | wtorek
http://www.entropia.art.pl/view_news.php?id=251
_______________


Niejednoznaczność hasła „Katalog Entropii Sztuki“ trafnie oddaje charakter całości projektu jak i ducha Galerii Entropia. Katalog występuje tu zarówno w znaczeniu sytemu informacyjno-wyszukiwawczego, materialnego obiektu meblowego, publikacji towarzyszącej wystawie jak i idei porządkowania danych, która przecież prędzej czy później musi zderzyć się z entropią… jak wszystko. Entropia występuje tu zarówno jako nieunikniony proces zachodzący
we wszelkich sferach rzeczywistości, jako funkcja, za pomocą której można opisać różnorodność, niepewność czy losowość systemu, jako miara sposobów, na jakie można ułożyć elementy układu bez zmiany jego elementów makroskopowych i wreszcie jako nazwa Galerii, w której to wszystko ma miejsce i odbywa się od 25 lat w kontekście sztuki. Sama galeria jako taka jest miejscem komunikowania się sztuki z odbiorcą, miejscem przepływu informacji o sztuce, a co za tym idzie - zgodnie z teorią informacji - miejscem przepływu entropii. Sztuka występuje tu jako szeroka, otwarta dziedzina, której granice redefiniowane są w sposób ciągły i nieprzewidywalny.
Ze strony Galerii Entropia programowa kontestacja podziałów w obrębie sztuki - nie tylko teoretycznych ale także pokoleniowych i środowiskowych - znajduje swój wyraz w odwróceniu idei katalogu gromadzącym teraz w miejsce opisów klasyfikacyjnych same dzieła - rzeczywiste i zmysłowe obiekty artystyczne przewrotnie odnoszące się do nieuporządkowanego zbioru haseł i niejako dyskutujące z ogólnymi pojęciami w sposób zgodny z zamysłami kilkudziesięciu autorów biorących udział w wystawie.

_______________

Integralną częścią projektu „Katalog entropii sztuki“ jest publikacja pod tym samym tytułem /katalog + dvd/.

Appendix_______________

Na przekór swej strukturze Katalog Entropii Sztuki jest dziełem otwartym, a zgodnie z możliwością wysuwania szufladek w dowolnych konfiguracjach - także dziełem w ruchu (jakby to określił Umberto Eco). Na przekór swej katalogowej naturze nie jest sklasyfikowanym zbiorem referencji sztuki, ale jest zbiorem artefaktów - dowodów rzeczowych na nieklasyfikowalność sztuki będącej współwystępowaniem możliwości. Nie próbuje sztuki porządkować, a jedynie ulokować, dać schronienie wielości jej form w lokacji przystępnej dla odbiorcy i podatnej na jego poszukiwawcze działania. Jako całość przywodzi na myśl miasto, osiedle, a może najbardziej squat - skoro ten mebel biblioteczny przed zapełnieniem pracami artystów był pustostanem.
Katalog nie jest też efektem administracyjnej wizji czy precyzyjnej kuratorskiej kalkulacji, ale konsekwencją otwartości na nieprzewidywalność. (Otwartość jako idea może się wydawać prostym ułatwieniem, ale w realizacji wymaga wyrzeczenia się wielu „zamkniętości“.)

Od strony tzw. magii liczb: Katalog jest zbiorem prac 88 artystów, 104 haseł, będących tytułami prac, które rozlokowane są w 113 szufladkach. Trudno byłoby znaleźć algorytm łączący te liczby, ponieważ jedno hasło może dotyczyć pracy zrealizowanej w dwóch czy czterech szufladkach, albo w jednej szufladce przez kilkoro autorów. W dodatku niektórzy artyści zrealizowali więcej prac angażując kilka szufladek. W zderzeniu z nieskończonością ilości te nie są zbyt imponujące, natomiast w odniesieniu do jednejwystawy mogą oszałamiać. Szczególnie gdy w Katalogu zobaczymy budowlę wzniesioną z mikrogalerii prezentujących tematyczne, autorskie wystawy.

Oczywiście nie chodzi tu tylko o wykazanie wielości w sztuce, ani też o to by narzucić tej wielości jakąś założoną jedność. Chodzi o doświadczenie wielości i możliwość odkrywania w niej koincydencji, kontrastów, analogii, rozbieżności, przeciwieństw. Katalog Entropii Sztuki jest modelem do składania, grą w klasy, instrukcją obsługi sztuki i wieloma rzeczami na raz, ale przy założeniu, że użytkownik Katalogu weźmie udział w tej poznawczej grze. Ostatecznie chodzi o niezapośredniczony odbiór sztuki - a więc nie via sieć, opisy, analizy, dokumentacje, szybkie domysły i oceny.

Alicja Jodko



Appendix

Despite its structure, Entropy of Art: a catalogue is an open work, and according to the possibility of pulling the drawers open in various configurations – it is also a work in movement (as Umberto Eco would define it). In spite of its catalogue-like nature it is not a classified collection of art references but a collection of artefacts – factual evidences of unclassifiability of art being a co-existence of possibilities. It does not attempt to put art in order, but only to locate it, give shelter to the multitude of its forms in a location which is available to the recipient and susceptible to his or her exploratory activities. As a whole it brings to mind a city, a housing estate or even more a squat – since this piece of library furniture used to be a vacancy before it was filled by the artists.
The catalogue is not a result of an administrative vision or a precise curatorial calculation, either, but a consequence of an openness to unpredictability. (Openness as an idea may seem an easy simplification, but during realisation it requires renouncement of many “closednesses”).


Form the perspective of the so called “magic of numbers”: the Catalogue is a collection of works by 88 artist, 104 entries being the titles of works, located in 113 drawers. It would be difficult to find an algorithm connecting these numbers, as one entry can relate to one work produced in two or four drawers, or in one drawer by several authors. In addition, some artists made more works and engaged several drawers. In collision with infinity these numbers are not very impressive, whereas in reference to only one exhibition they can be stunning. Especially when we see in the Catalogue a building erected out of micro-galleries presenting thematic, authors’ own exhibitions.

Of course it is not only about demonstrating multitude in art, nor about imposing upon this multitude any presumed unity. It is about experiencing this multitude and the possibility to discover coincidences, contrasts, analogies, discrepancies and opposites in it. Entropy of Art: a catalogue is a model kit, hopscotch, an art manual and many other things simultaneously, but only provided that the Catalogue user will take part in this cognitive game. After all it is about a non-mediated reception of art – so not via the net, descriptions, analyses, documentations, quick guesses and judgements.

Alicja Jodko