<<<

 

Guy Debord
SPOŁECZEŃSTWO SPEKTAKLU
| 1973
pokaz filmu i spotkanie z tłumaczem książki
Mateuszem Kwaterką

 

Guy Debord (1931 - 1994) , francuski pisarz i filozof, jednen z najważniejszych twórców i strategów powojennej awangardy europejskiej, współzałożyciel Międzynarodówki Sytuacjonistycznej, autor wywrotowych książek i filmów.

Debord eksperymentował z medium filmowym od początku lat 50. Był pionierem metody, którą później nazwano "found footage". Polega ona na wykorzystywaniu istniejących sekwencji filmowych, które techniką kolażu łączy się w nowe całości, opatrzone w przypadku Deborda dodatkowym komentarzem słownym. Jest to wizualny odpowiednik tzw. "przechwytywania", którym Debord czesto posługiwał się w swoich tekstach, używając pojęć i cytatów z filozofii, literatury oraz teorii społecznej. Scenariusze - "filmopisy" Deborda są rodzajem filmowych esejów, podejmujących tematy obecne w jego książkach (m.in. życie codzienne, konsumpcja, media, rozrywka, przyjaźń, czas, wojny, władza, kontrola, rewolucja, praca). Stanowią one integralną część jego twórczości i tak też zawsze traktował je sam autor, dla którego zarówno tradycyjne rozróżnienie pomiędzy dyscyplinami (film, literatura, filozofia), jak i oddzielanie życia od dzieła nie miało sensu.

Najgłośniejszym filmem G. Deborda jest "Społeczeństwo spektaklu" /1973/, ekranizacja jego książki pod tym samym tytułem /1967/. W filmie tym poddaje miażdżącej krytyce opanowane przez media i konsumpję współczesne społeczeństwo.

_________________

Mateusz Kwaterko (1974), przełożył na polski dzieła R. Vaneigema ("Rewolucja życia codziennego"), G. Agambena ("Profanacje"), M. Onfraya ("Traktat ateologiczny"), G. Deborda ("Społeczeństwo spektaklu", "Rozważania o społeczeństwie spektaklu", "Dzieła filmowe"). W wolnych chwilach zajmuje się badaniem, rozwijaniem i popularyzacja myśli krytyczno-utopijnej.

o filmach np:
http://ha.art.pl/?view=tekst&aid=86
http://www.monde-diplomatique.pl/LMD23/index.php?id=5

o książce np:
http://www.piw.pl/fragmenty/debord.htm
http://www.gazetawyborcza.pl/1,75517,3772239.html